Strona główna

Pies to jedyna istota na Ziemi, która kocha cię bardziej niż ty sam.

Nasza przygoda z owczarkami szetlandzkimi rozpoczęła się w lipcu 2014 roku wraz z przybyciem śniadej suczki o wdzięcznym imieniu Kayna z hodowli znad Antałowskiego Potoku. Początkowo miał to być piesek rodzinny i doskonałe towarzystwo, a może nawet kynoterapia dla naszego syna. Jednak niewinne pytanie hodowczyni: „Czy będziecie ją państwo pokazywać  na wystawach psów?” sprawiło, że ta myśl zakiełkowała w naszych głowach.

Sheltie to pieski dobrze i zgodnie żyjące w stadzie, więc dość szybko zapragnęliśmy mieć ich więcej. W grudniu 2014  roku dołączyła do nas suczka blue-merle October Orchid z czeskiej hodowli ze Shetlandu, a w maju 2016 roku z tej samej hodowli importowaliśmy jeszcze jedną suczkę biblack o imieniu Xanthine .

Po raz pierwszy wzięliśmy udział w wystawie 12.04.2015 r. jako zupełnie nieobyci nowicjusze, ale już wkrótce obie suczki zaczęły odnosić sukcesy mimo tego, że nie korzystaliśmy z pomocy zawodowych handlerów.

Sheltie to wspaniała rasa, wybrana przez nas świadomie z powodu cech charakteru. Sheltie jest radosny, przyjazny, pozbawiony agresji, a jednocześnie nieufny i powściągliwy w kontaktach z nieznajomymi, bardzo przywiązany do rodziny i swojego przewodnika, a to co najbardziej nas zachwyca, jest inteligentny i ciągle chce się uczyć z niesłabnącym zapałem i zaangażowaniem. Bodaj jedyną wadą tej rasy jest szczekliwość, co może być dla niektórych zaletą, bo czujność owczarka szetlandzkiego pozwala mu być jednocześnie doskonałym stróżem domu. Szata sheltie wymaga czesania średnio raz w tygodniu, aby uniknąć filcowania (w okresie wymiany sierści najlepiej wyczesywać codziennie), ale jest to sierść samoczyszcząca, więc nie ma potrzeby częstego kąpania.To pies o wrażliwej psychice i wymaga delikatnego prowadzenia, jednak jest tak łatwy do ułożenia, że nadaje się także dla osób nie posiadających wcześniej psa. Nie toleruje krzyków i awantur, a uderzony zamyka się w sobie.  Ze względu na jego potrzebę przebywania blisko właściciela nie powinien mieszkać poza domem mimo doskonałego zdrowia i odporności na zimno dzięki bogatej szacie z podszerstkiem.

W 2017 roku do hodowli dołączyła długo wyczekiwana i wyszukiwana w różnych hodowlach suczka Miniaturowego Spaniela Kontynentalnego (odmiana phalene) o wdzięcznym imieniu Bella Dea, która pokonała odległość 10 tys. km, przybywając do nas z Rosji. Zachwyciła nas swoją radosną naturą i chęcią do zabawy, a historia tej zanikającej odmiany Spaniela Kontynentalnego sprawiła, że zapragnęliśmy zareklamować i tę nieliczną w Polsce odmianę rasy. Phalene są wciąż odmianą skrajnie zagrożoną wyginięciem, choć z roku na rok przybywa osobników hodowlanych w  Polsce. Różnica w inteligencji obu ras polega na tym – jak to żartobliwie ujmuję – że sheltie skupia się na tym, aby uszczęśliwić pana, a phaleny na tym, aby pan uszczęśliwił je. Te małe energetyczne spaniele podobnie jak sheltie uczą się błyskawicznie i mają ogromny potencjał do zabawy, są najszczęśliwsze, gdy mogą we wszystkim towarzyszyć swojemu człowiekowi, bywają jednak uparte i mają tendencję do wymuszania, gdy coś sobie wymyślą, dlatego trzeba je prowadzić łagodnie, ale też stanowczo i bardzo konsekwentnie. Włos spaniela kontynentalnego nie wymaga pracochłonnej pielęgnacji, gdyż nie ma podszerstka (może on marznąć zimą), jest jedwabisty w dotyku i bardzo efektowny w ruchu, a dla utrzymania bieli efektownej do wystaw i uniknięcia przebarwień psa należy kąpać dość często (jeśli jest taka potrzeba, to nawet co tydzień). Niewątpliwą zaletą jest mniejsza szczekliwość spanieli oraz dość dobry stan zdrowia, możliwość uprawiania agiliti i długowieczność.

Sheltie znajduje się na szóstej, a phaleny / papillony na ósmej pozycji listy 100 najbardziej inteligentnych ras. To urzekające niewielkich rozmiarów psy, które z uwagi na charakter i gabaryty nadają się zarówno do mieszkania w domu, jak i w bloku, coraz częściej w charakterze towarzyszy rodzin z dziećmi.

W 2018 roku dołączyli do nas i męscy przedstawiciele obu ras. Każdy z naszych psów ma swój indywidualny charakter i uczy nas czegoś nowego, a obserwowanie relacji między osobnikami w stadzie jest znacznie ciekawsze od najbardziej atrakcyjnego filmu w telewizji.